Fidrygałki
Fidrygałkowy zawrót głowy
Cudowny zapach kawy i świeżo wypiekanych croissantów unosi się nad ul. Urzędniczą. To znak, że otwarta jest już kawiarnia Fidrygałki, która szturmem zawładnęła sercami Krowodrzan. Wyśmienite desery, pyszne lody i aromatyczne kawy to ich znak rozpoznawczy. Kawiarnia niedawno obchodziła 4. urodziny i z tej okazji zaprosiła Dzielnicowca® na pyszne co nie co, ale też zdradziła mi m.in. kto jest autorem słynnych już na dzielnicy „fidrygałkowych” potykaczy. Rozmowa z Pauliną Mędrygał, managerką kawiarni Fidrygałki
Rozmawiała: Justyna Kozubska - Malec
Od jak dawna kawiarnia Fidrygałki jest obecna w dzielnicy V i skąd pomysł, na taką fajną nazwę?
W sierpniu odchodziliśmy czwarte urodziny kawiarni. Było wielu stałych klientów, którzy gratulowali nam tego małego jubileuszu. Co do nazwy, fidrygałki to coś błahego, taka drobnostka, czyli właśnie coś jak kawa i ciacho, które można u nas w różnych kombinacjach otrzymać.
To co przyciąga uwagę do Fidrygałek to niezwykłe napisy na „potykaczu” przed wejściem do kawiarni. Kto jest autorem tych zabawnych tekstów i malunków?
Zarówno w rysunki jak i zabawne teksty są dziełem całego zespołu. Każda z dziewczyn ma wiele pomysłów na ten potykacz i w zależności jaką mamy promocję w kawiarni, taki zabawny napis czy obrazek, zachęca do odwiedzin. Zawsze robimy burzę mózgów i wybieramy najlepszy koncept, potem jego autorka przelewa go na tablicę i witrynę kawiarni. Wszystkie dziewczyny są bardzo kreatywne i bardzo lubią te obowiązki rysunkowe, dzięki czemu mogą też nieco oderwać się od swoich obowiązków. Te nasze rysunki bardzo ciekawią osoby starsze, które chętnie do nas przychodzą i pytają o autorkę malunku, przy okazji zamawiając kawę czy kupując jakąś drobną słodycz.
Ostatnio byłam u was z przyjaciółką na lodach. Były wyborne! Możesz zdradzić jak są one robione i czy smaki są zawsze te same czy się zmieniają?
Nasze lody są produkcji rzemieślniczej, są wykonywane ręcznie, nie maszynowo. Sprowadzamy je z województwa świętokrzyskiego raz w tygodniu. Cieszą się dużą popularnością wśród naszych klientów ze względu na wyborny smak, pozbawiony jakichkolwiek spulchniaczy czy sztucznych barwników. Nasi klienci bardzo lubią smak waniliowy czy prosecco z malinami, które jest hitem tego lata. Stawiamy na smaki naturalne, nie znajdzie Pani u nas lodów a la guma balonowa. Zawsze mamy sześć smaków, które co tydzień ulegają zmianie. Na przykład obecnie nowością są lody o smaku bezy z malinami liofilizowanymi, pychota! Gdy owoc się przegryzie na języku poczujemy taki lekko kwaskowaty posmak. Lody są u nas przez cały rok, więc jak ktoś będzie miał ochotę na puchar lodowy w grudniu to zapraszamy.
Jak kawiarnia to muszę zapytać o kawę. Jaką kawę Pani poleca i dlaczego?
Nasza kawa jest 100 proc. Arabica, którą wyróżnia duża słodkość, a wyczuwalnymi smakami jest orzech i czekolada. Kwasowość jest niska, co powoduje, że mamy wielu stałych klientów, którzy codziennie rano do nas wpadają i ją u nas zamawiają. Polecam też kawy przelewowe, które są delikatniejsze w smaku i są o przeróżnych profilach sensorycznych od kwaskowych po słodkie. Tę kawę sprzedajemy w opakowaniach 250 g, którą można już w domu samodzielnie sobie przygotować.
Fidrygałki słyną „na dzielni” z pysznych deserów i ciast. Skąd czerpiecie pomysły i przepisy na te, czasami wręcz wykwintne desery?
Wiele przepisów pochodzi z głów naszych dziewczyn. Często robimy burzę mózgów i wymyślamy super połączenia, które testujemy na sobie, a gdy zyskają naszą aprobatę, wprowadzamy deser do oferty. Zależy nam na ciastach smacznych, ale i wyrazistych, mdłe smaki nie mają u nas szans. Ciasta pieczemy na miejscu, jest do tego przydzielona jedna osoba z zespołu, która cały czas udoskonala przepis.
Czy można u Was zamówić jakieś ciasta na uroczystości typu urodziny, imieniny?
Jak najbardziej. Na naszym Instagramie dostępne jest całe menu, z którego można wybrać co się podoba. Klienci często do nas dzwonią dopytując o smak ciasta czy jest bardziej słodkie czy wręcz przeciwnie. Każda z nas zna dobrze smaki ciast jakie proponujemy naszym gościom, więc zawsze potrafimy doradzić, jakie ciasto będzie odpowiednie na daną uroczystość. Zawsze dużo zamówień mamy w Tłusty Czwartek, kiedy to mnożą się zamówienia na nasze pączki z piekarnika, które nie są tak bardzo tłuste jak inne, a za to są bardzo mięciutkie. Ich wielkość jest całkiem spora, bo to taka spora piąstka.
Jak byś miała zaprosić kogoś ważnego do waszej kawiarni, kto to byłby i co byś mu zaserwowała?
Dla nas każdy klient jest ważny, więc wszystkich bardzo serdecznie zapraszam do naszej kawiarni.
W jakich godzinach jesteście otwarci i czy przyjmujecie gości także przez weekend?
W tygodniu zapraszamy od 9 do 19, a w weekendy od 10 do 19. Jesteśmy zatem otwarci codziennie, a także w dni świąteczne, tak by każdy mógł skosztować naszych słodkości i uraczyć się wyborną kawą.
Dziękuję za rozmowę.